grzybica





Michal19 - 17 Pa 2006 15:01
" />mam problem znowu o grzybicy, ale jestem nowy i swinke mam pierwszy raz w zyciu a ma grzybice, jest u mnie dopiero 3 tygodnie i jest mloda





picasso1 - 17 Pa 2006 17:22
" />Skd wiesz, e ma grzybic?? Jeli wolno, wykp j, troch jej uly.



Driada - 17 Pa 2006 18:12
" />nie kp jej. Id do weta, jak najszybciej! On da specjalny pyn do kpieli, zastrzyki, powie co i jak itd.
Mj wintuich te przez to przechodzi

ps. skad wiesz ze ma grzybic skoro nie bye z ni u weta?



picasso1 - 17 Pa 2006 18:52
" />No wanie, to mog by pasoyty lub co innego....





Aluniek - 17 Pa 2006 19:10
" />Odwiedz weterynarza. Dobrze bylo by dosc szybko zdiagnozowac czy to faktycznie grzyb czy moze swierzbowiec. Staraj sie czesciej sprzatac w klatce i myc akcesoria prosiaka - miski itp.
Czy swinka ma ubytki siersci, lupiez, strupki?



Michal19 - 17 Pa 2006 19:43
" />bylem u weterynarza bo pjawil sie okropny strup ktory krwawil i na to dostawal zastrzyki (antybiotyk), a potem okazalo sie ze ma tez cos w uchu wzieli probke i okazalo sie ze to grzyb, zalecili kapiele w imawerolu i samrowanie nim

ale tez uslyzsalem ze grzybice mozna ciezko leczyc, jesli do 2 tygodni strupki nie znikna i pojawia sie nowe to nienajlepsza diagnoza i mowiliz e u swinki ciezko lerczyc grzybice i moze nawet dojsc do tego ze trzeba ja uspic

i przerazilo mnie to zwlaszcza ze piszecie ze to zupelnie wylaczelne, chyba ze przeszkoda jest to ze jest jeszce mlodziutka, od wetow uslyszalem NO TO MAMY PROBLEM, jakby to bylo skazanie

Edytuj posty



Chica - 17 Pa 2006 20:29
" />Jesli leki i ich dawkowanie s prawidowe, to choroba jest do pokonania, wielu z nas tu na forum to przechodzio, wic uszy do gry i dbaj o proka. Podawaj swince wit C ma teraz bardzo obnizon odpornoc



Aluniek - 17 Pa 2006 21:01
" />Grzybica nie jest wyrokiem. Jesli jest leczona prawidlowo, jest wyleczalna. Jesli nie ma efektow leczenia, to byc moze leki sa za slabe.
Rozumiem, ze grzybnia zlokalizowana jest w okolicy ucha, tak? Kapiac prosiaka uszy i glowe nalezy pozostawic slucha. Byc moze leczenie tych okolic szamponem i wcierka nie jest najlepszym rozwiazaniem. Moze zasugeruj wetowi jakas masc, ewentualnie sprobuj w aptece zakupic Clotrimazol - kosztuje pare zlotych i jest bezpieczny dla swinek.



Michal19 - 18 Pa 2006 09:40
" />wielkie dzieki za poraduy, tak to jest w okolicy ucha i wlasnie tak zastanawialem sie nad tym clotrimazolem wiwc jezszce pomylse, bo boje sie zeby nie bylo jakiejs niedopowiedniej reakcji miedzy tym imawerolem a mascia



Chica - 18 Pa 2006 09:46
" />Jeeli masz ju imaverol to on na pewno (!) pomoe, nie musisz kupowa ju do tego nic innego. Jak ma przebiega smarowanie, jak zaleci wet?
Miaam taki przypadek, e wet kaza koleance smarowa Imaverolem ale nie rozcieczonym, co spowodowao jeszcze gorszy rezultat bo podranao skr, take napisz co i jak, eby jak najszybciej pomc wince?



Michal19 - 18 Pa 2006 10:45
" />ja mam kapac ja w tym roztworze co 3 dni i codziennie tym roztworem smarowac,

bede dopiero wieczorem ale wszelkie wskazowki sa cenne i z gory dzieki

jakie srodki ostroznosci musze stosowac?? bo robie wszystko w rekawiczkach co dotyczy obecnie swinki.pozd

Edytuj posty! - Chica



Chica - 18 Pa 2006 11:01
" />tego nie rb, nie kp jej w tym bo moesz zaszkodzi, musisz uwaa by lekarstwo nie dostao sie do oczu, bo moe ono nawet oslepi, nie moe dostac sie do uszu, nosa i pyszczka.
Roztwr ma barw pomaraczow, po rozrobieniu z wod staje si mleczno-biay.
Wcierki robisz co drugi dzie, nie codziennie, skra po lekarstwie musi mie czas by si zregenerowa.
Tu masz link: http://www.gryzonie.kom.pl/tematy20/963 ... t=imaverol

musisz pilnowa by prosiak nie liza si po wcierkach, a do wyschnicia.
Jesli winka wierci si i wyrywa popro kogo o pomoc, jeli zmiany(wyysienia) s na pyszczku wcierki tylko patyczkami kosmetycznymi rb bardzo ostronie! Jak bdziesz mia jeszcze jakie pytania to pisz miao.



Michal19 - 18 Pa 2006 16:25
" />no ale jak mam nie kapc jak tak zalecal weterynarz, ja juz nie wiem, kazal to splukiwac duza iloscia wody. Wiec zrobie tak najpierw ja wysmarujhe a piotem splukam i wysusze a nastepnie dwa chiore miejsca posmaruje, a ten link podany wyzej nie chce sie otworzyc juz sie otworzyl.

a jak poznac ze choroba odchodzi a swinka ulega poprawie? czy jak te strupki odpadaja to jest to dobra oznaka? poza tym swinka ma uszko (to z grzybica) troszke obnizone.bo ta grzybica na razie (!) ( i oby nie bylo nic wiecej0 jest w okolicy ucha. a zaczelo sie od brzydkiego strupa na grzbievie ktory byl leczony antybiotykiem i teraz widac znaczna poprawe. i nawet nie wiem czy tamten strup na grzbiecie to od grzybicy.



Chica - 18 Pa 2006 18:16
" />Ja bym w tym winki nie kpaa. Wyleczyam tym sposobem swoj wink i inne zwierzaki jak pracowaam w sklepie zoo (chomiki, winki, szynszyle, krliki, myszy) czasem nie dao si uratowa malutkich myszek i chomiczkw roborowskich bo w tak maym organizmie infekcja szybko si rozprzestrzenia.
Na jakiej podstawie wet stwierdzi, e to grzyb?
Po co naraa wink na przezibienie po kpieli, dosy jej odporno jest osabiona, bez sensu si zestresuje. Przy samych wcierkach popraw wida ju po tygodniu a po dwch, trzech odrastaj woski.



picasso1 - 18 Pa 2006 18:40
" />Wet to wet. On si zna najlepiej! Jeli kaza wink kpa to tak trzeba robi i tyle



Michal19 - 18 Pa 2006 18:45
" />to ja juz nie wiem. byla robiona mykologia (chyba tak sie nazywa) i wyszlo! i nie jest pozbawiona siersci ani nic takiegio. ma w uszku troszke strupkow i troche czarnych plamek za tym uszkiem. ale chyba ta kapiel ma zapobiec rozporzestrzenianu sie grzyba tak mi sie wydaje



Aluniek - 18 Pa 2006 20:21
" />Kapac mozesz, pod warunkiem, ze zapewnisz swince cieplo w czasie i po kapieli, aby sie nie rozchorowala. Po kapieli wytrzec prosiaka i na wolnych obrotach zapoznac go z suszarka



Michal19 - 18 Pa 2006 20:36
" />juz to zrobilem i chyba go ta suszarka tak bardzo nie przeraza chociaz troszke sie trzesie:0



AniaM - 19 Pa 2006 09:42
" />
">Wet to wet. On si zna najlepiej! Jeli kaza wink kpa to tak trzeba robi i tyle Chyba mao miae do czynienia z wetami. Zdecydowana wikszo to partacze, ktrzy o winkach nic nie wiedz. Nie mwi, e tak jest w tym przypadku, ale nie naley bezgranicznie wierzy w to, co mwi. Jeli co wydaje nam sie podejrzane, to nie robimy tego i tyle. Faktem jest, e jeli nie ma takiej koniecznoci to si winki nie kpie. Jeli Chica leczya tym preparatem winki i wyleczya bez kpieli, to ja bym tak zrobia. Nie wiesz przecie czy ten wet kiedy jak wink wyleczy.



picasso1 - 19 Pa 2006 11:16
" />Ale na razie spotkaam samych dobrych Mam szczcie.



Michal19 - 19 Pa 2006 13:58
" />no nie wiem czy wyleczyl. slyszalem z ich ust (bo tam jest kilka wetow) ze grzybice u swinki ciezko wyleczyc i moze dojsc do trgo ze trzeba zwierze uspic! i wlasnie te slowa daly mi do myslenia czy oni tak naprawde maja pojecie o tej grzybicy i leczeniu, no ale skoro zalecili imawerol to cos wiedza... wiec wysrodkuje zalecenia wetow i chicy .mam nadzieje ze bedzie oki



AniaM - 19 Pa 2006 21:01
" />
">Ale na razie spotkaam samych dobrych Mam szczcie.Zazdroszcz. Niestety, nie wszyscy maj tyle szczcia co Ty.



Michal19 - 30 Pa 2006 15:10
" />Chica posluchalem twojej porady i ograniczylem kapiel w imawerolu, smaruje co 1,5 dnia. widac poprawe i to duza! tam gdzie byl strup na grzbiecie pojawil sie juz meszek siersci, na uchu jeszcze widac niwielkie pozostalosci po strupkach, ale jezszce smaruje imawerolem. mam nadzieje ze lada moment zniknie wszystko! a do weta na kontrole moze wybiore sie w przyszlym tygodniu, chociaz nie wiem czy bedzie taka potrzeba.



Chica - 30 Pa 2006 19:34
" />pewnie nie bdzie potrzeby ale obserwuj wink. Ciesz sie e jest ju lepiej , jak woski bd miay ju jakie p cm a skra wrci do normalnoci moesz swink wykpa w np. nizoralu, i dobrze wysuszy. Posprzta dobrze klatk wraz z dezynfekcj wszystkiego i miejmy nadziej, e grzyb nie powrci. Pamitaj o wit C doywotnio by nie spadaa swince odporno



picasso1 - 30 Pa 2006 19:41
" />Pamitaj, eby wyczyci dokadnie poido i misk! Tam moe najczciej rozwin si grzyb! A potem przejdzie na wink!



Michal19 - 30 Pa 2006 20:10
" />dzieki za wszelkie porady na pewno poslucham:)



wiolka - 08 Lis 2006 13:17
" />Moja winka te miala grzybice i wet przepisal nam wtedy gryzeofulwin - to taki biay proszek do rozpuszczenia w wodzie lub dodawany do jedzenia (jak stwierdzil pewien niezalezny weterynarz podobno to lek ktory ciezko zdobyc ale jest to jedyny bezpieczny rodek przeciwgrzybiczy do stosowanie oglnego dla gryzoni). Niestety nie wiem czy moze on wyleczyc swinke bo moja zmarla wczesniej, niz zdarzyla wyzdrowiec - mysle jednak ze z innej przyczyny Jednak widzialam ze jej skora robila sie zdrowsza

Ostroznie z kapielami. Tez musialam kapac moja swinke chyba co drugi dzien i strasznie bylo mi jej zal bo wiem ze bardzo to stresuje swinki i wcale im sie nie dziwie. Ale po kapieli widzialam u niej poprawy i miala choc troche lepsza skore po niej, wiec sie stosowalam do zalecen weta. Szampon ktorego uzywalam to polski odpowiednik nizoralu (ze wzgledu na nizsza cene) - zapewniano mnie ze jest bezpieczny dla gryzoni



Michal19 - 08 Lis 2006 19:26
" />a jaki to szampon bo ja kapalem wg zalecen w nizoralu



wiolka - 09 Lis 2006 06:53
" />Wstyd sie przyznac ale nie pamietam, a butelke wyrzucilam jakis czas temu. Wiem ze poszlam do apteki i poprosilam po prostu o polski odpowiednik Nizoralu i go dostalam. Jakby nie bylo cena byla korzystniejsza



Michal19 - 09 Lis 2006 07:34
" />bo jest tez cos takiego jak nizoxin to pewnie to



sungift - 10 Lis 2006 16:01
" />Hej mam problem z prosiaczkiem.Zauwayam u niego przerzedzon sier na brzuszku a pod dug spdniczk na zadku przy jdrach ma ysy placek a przy placku na skrze pod sierci co co wyglda jak upie i kiedy prbowaam to usun to wypada mu sier razem z "tym czym"oprcz tego ma zaczerwienion w tym miejscu skr.Czy to jaki pasoyt a moe grzybica?Oddzieliam wczoraj od prosiaka jego synka i sprawdziam czy te nie ma jakie zmnian skrnych ale nic nie dostrzegam.Czy jest moliwo,e modszy prosiak te bdzie mia to samo?Dodam,e oprcz tego mam jeszcze trzy samiczki, ktre siedz w innym pomieszczeniu i od pewnego czasu nie maj adnej stycznoci z samczykami.Czy im te to grozi?Nie wiem czy i do weta bo mao,e zupi ze mnie kupe kasy to jeszcze moe nie bdzie si zna na prosiakach a przecie leki przeciwgrzybiczne mona kupi w aptece bez recepty przynajmniej te, ktre tu wymieniacie.



Michal19 - 10 Lis 2006 17:03
" />Na tyle co wiem to powiem tak: gdyby to bya grzybica to inna winka moze sie zarazic jak bedzie przebywala z tamta, jak by miala z nia kontakt. Ale mimo wszystko radze Ci isc do weterynarza! Albo przepisze skuteczna masc, albo jakis plyn, chyba ze toz wykly lupiez to moze byc na to jakis proszek. Ale naprawde wizyta u wterynarza wskazana. Ale nie martw sie moze to nie gezybica tylko zwykly lupiez czy cos takiego. A jesli chodzi o grzybice to u mojej swinki udalo sie wyleczyc, przynajmniej jak na razie (!) widac ze jest dobrze.



Aluniek - 10 Lis 2006 17:20
" />Sungift - wypierz prosiaka w nizoralu lub nizoxinie, powtorz ja po 2-3 dniach i zobacz efekty.



sungift - 10 Lis 2006 17:59
" />Aluniek to mylisz,e lepiej nie prbowac z t maci, ktra polecaa "Clotrimazol"?Czy ona jest tylko dostpna na recept?



Chica - 10 Lis 2006 19:33
" />Ma Chlotrimazol jest dostpna bez recepty ale Nizoral czy Nizoxin te dziaa przeciwgrzybiczo.
Jestes pewna, e to nie jest plamka ojowa ta w miejscu kocwki krgosupa?



sungift - 10 Lis 2006 20:34
" />jestem pewna bo jak pisaam ju wczesniej ma wyysiay brzuszek a na skrze co co wyglada jak upie...na pupce to wyglda gorzej i upieu jest o wiele wicej tak jakby mia z niej skorup:(



sungift - 13 Lis 2006 17:17
" />Kupiam w sobot Clotrimazol i smaruj prosiaczka..wczoraj zauwazyam,e zrobi si troch osowiay, wikszoc dnia drzemie napuszony jak kulka albo si drapie:/poza tym nie ma zbytnio apetytu troche poskubie jedzonko i zostawia prawie nietknite czy moliwe,e ma temperatur?Moe powinnam zmierzy mu temperatur?Tylko jak si mierzy temperatur winkom?tak samo jak kotom?Jaka jest normalna temp. u winek morskich?



Michal19 - 13 Lis 2006 18:31
" />Nie mozesz isc do weta? To bedzie najlepsze rozwiazanie!



sungift - 13 Lis 2006 18:33
" /> wstyd si przyzna ale czekam na wypat



Michal19 - 14 Lis 2006 08:51
" />No rozumiem bo sam wydalem u weta prawie 100 zl:( wiec jak tylko bedziesz miec gotowke to naprawde odiwedz weterynarza to da sie przezyc chodzi w koncu o zdrowie ulubienca.



Aluniek - 14 Lis 2006 22:13
" />My tez mamy grzyba w domu Jest leczony mascia Triderm, przy czym to juz jest konkretny grzyb, ale skupiony w dwoch ogniskach. Takze do zwalczenia.



sungift - 15 Lis 2006 20:27
" />I co twj prosiak te nie ma apetytu?Zauwayam,e Lucek kiedy dostaje ogrka to troszk wygryzie tylko rodek a skrk zostawia...zawsze wola je skrk...w ogle (!) nie je ziarenek i nic twardego...zastanawiaam si czy moe ma problemy z zbkami ale patrzyam wczoraj i nie wydaje mi si eby byy przeronite za to jeden zbek jest nadkruszony.Czy moliwe e go to boli i dlatego nie je nic twardego?



Aluniek - 15 Lis 2006 23:14
" />Pan Strupek je wszystko, jak odkurzacz. No, moze poza pomidorem

Sungift, nie sadze, by infekcja skorna byla spowodowana brakiem apetytu. Jesli stosujesz Clotrimazol, zobacz jakie efekty niepozadane wywoluje masc, bo moze swinek tak na nia reaguje.



sungift - 16 Lis 2006 01:04
" />Czytaam o dziaaniach niepodanych i wystpuje tam wid...Lucjusz si drapie ale wczesniej te si drapa nie pisz tam nic o braku apetytu...a on zachowuje si tak jakby chcia je ale nie mg:/wszystko je takjakby od niechcenia...no i ten ogrek....Lucek uwielbia ogrka a teraz ogrek lezy prawie nietknity lekko wygryziony w rodku..czy wink morsk mog bole zby?Moe ten may ubytek sprawia bl?Lucek dostaje gazki drzew do cierania zbkw, oprcz tego dostaje te twardy pokarm, wic wtpi eby to by przerost...chyba,e zbw trzonowych(?)boj si eby si nie odwodni bo jest zdecydowanym przeciwnikiem poideka lub miski i wody...chyba sprbuj poi go herbatk i kiedy tylko dostan wypat pobiegn z nim do weta.Tylko gdzie w Gdasku jest wet, ktry si zna na prosiakach?Nie chc trafi na jakiego oszooma dla ktrego prosiak to zwierztko niszego pokroju i mniej warte zachodu:-x



Aluniek - 16 Lis 2006 18:47
" />Glownym powodem uzebienia to sa wlasnie przerosniete trzonowce. Schowane sa w glebi jamy ustnej i nie bardzo widac je na pierwszy rzut oka.



sungift - 17 Lis 2006 17:22
" />Wczoraj umyam Lucka Nizopolem(polska odmiana Nizoralu)i dzi jest ju ywszy:)zjad p plasterka ogrka i to ze skrk!Spotkaam dzi Mysi2 i ona zasugerowaa mi,e brak apetytu moe by spowodowany tym,e prosiak zlizywa sobie Clotrimazol i to jest wanie skutek tego lizania.Dlatego postanowiam przerwac kuracj maci i stosowa tylko Nizopol.



sungift - 21 Lis 2006 07:25
" />w kocu dostaam pieniki i biegn dzi z Luckiem do weta i z kotkiem na kastracj mam nadziej,e wszystko bedzie dobrze bo ani ma nie pomoga ani kpiele w Nizopolu...Lucek siedzi cay dzie napuszony i drzemie...nie ma apetytu za to herbatk z vibovitkiem pi ze strzykawki zapalczywie



sungift - 27 Lis 2006 13:10
" />Ju 6 dni mino odkd byam z Luckiem u weta.Pani sprawdzia mu wszystkie zbki i powiedziaa,e nie s przeronite,moe odrobink z jednej strony ale na razie (!) nie mona nic z tym zrobi bo jest osabiony a piowanie tylnich zbkw robi si pod narkoz.Dosta spray o nazwie Fungiderm i mam go nim pryska co 5 dni przez miesic i Cebion 20 kropli dziennie a 8 grudnia idziemy na kontrol. Wetertynarz nie chciaa mu dawa antybiotykw bo osabi by dziaanie leku.Martwi mnie to,e Lucek prawie nic nie chce je bardzo wychud i kiedy przypatruj si jak prosiaczek prbuje co je to przeuwanie sprawia mu wiele problemu.Siedzi cay czas napuszony i wcale nie kwika boj si,e tego nie przetrzyma...co robi?I do innego weta?HEEELLLPPPP!!!!!!!!!



sungift - 04 Gru 2006 15:41
" />Aluniek syszaam,e Twj prosiaczek Filip mia pasoyta wewntrznego.Jakie byy objawy tej choroby?Czy tez nie chcia nic je?Spotkaam dzisiaj Mysi2 i mwia mi,e mj prosiaczek ma podobne objawy do Twojego:(....Lucek jak ju mwiam nie chce nic je, musze go karmi strzykawk...myslaam,e to przez zby ale wet sprawdza zby i s raczej ok...przez brak apetetu jest osabiony i nie moze wyleczy si z grzybicy.raz jest lepiej za chwil o wiele gorzej... bardzo wychud i boj si,e on si cakiem podda o ile ju tego nie zrobi...i bd musiaa go upi...nie chc eby si mczy



Aluniek - 04 Gru 2006 18:12
" />Filip jadl, tyle, ze siedzial skulony. Z czasem jadl coraz mniej i chudl. Przestal jest, trzeba bylo po jakims czasie zabki korygowac, byl dokarmiany i jak juz pozbywal sie tasiemca, jego organizm sie poddal. Mial anemie, odwitaminizowany, oslabiony... do tego po zabiegu zuchwa wyskoczyla mu z zawiasow, wiec upilam go.
Przy czym on tasiemca mial zdiagnozowanego i byl leczony przez 2 miechy.



sungift - 04 Gru 2006 20:49
" />Lucek te cay czas siedzi skulony i napuszony jaki tydzie po tym jak zauwayam u niego ubytki w futerku zaczam smarowac Clotrimazolem a dzien potem przesta je.Wtpi eby byo to spowodowane dziaaniem leku.Lucek ma ochot je ale ma z tym problemy. W pitek id do weta na kontrol i zobaczymy co dalej.



Aluniek - 05 Gru 2006 18:28
" />Niech wet obejrzy jame ustna w kierunku jakiegos stanu zapalnego. Na prawde nie mam pomyslu co to moze byc.



Michal19 - 09 Gru 2006 09:26
" />Ludzie! Czy mial ktos przypadek ze sie zarazil od swinki grzybica? Bo mi sie to zdarzylo. Swinka wyzdrowiala wszystko jest z nia ok to ja mam teraz dolegliwosc!! i to jeszcze na TWARZY! I normalnie obawiam sie zeby ktos mi nie kazal sie pozbyc swiniaka! bo sie i tak na to nie zgodze !!!! prosze o wszelkie porady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! piszccie jesli cokolwiek wiecie



Aluniek - 09 Gru 2006 12:26
" />Majac swinke chora na grzyba myje sie rece po kazdym kontakcie z nia!
Moje swinie kilka razy mialy grzyba i ani razu sie od niej nie zarazilam.



Michal19 - 09 Gru 2006 18:59
" />No to mialas szczescie! Bo ja mimo wszelkich srodkow ostroznosci sie go nabawilem!!!!!



Chica - 10 Gru 2006 11:28
" />Nabawie si tego paskudztwa na pewno ju przed zdiagnozowaniem choroby u prosiaczka, miziajc j bez wiedzy, druga sprawa to to, e jeli zapae od niej grzybka to twoja odporno musiaa by obniona, moe bye przezibiony. Teraz mam nadziej, e chodzisz do lekarza i przyjmujesz odpowiednie leki bo bez tego samo nie przejdzie a co gorsza znw moe z ciebie przej na wink.
Ja znam taki przypadek, 10-latki tam gdzie j najczsciej przytulaa czyli z boku na szyi tam si rozwina grzybica przy czym grzyba zdiagnozowano bardzo pno, wic mia duo czasu na przeprowadzki Dziewczynka w cigu miesica rwnie zostaa wyleczona.
Niestety nie ma 100% metody by si nie zarazi, s przypadki tak jak u ciebie, e si niestety przytrafio, i gdyby nie my rk po kontakcie z prosiaczkiem to na doniach te by si rozwino. Jesli ju wiemy, e mamy chor wink to o przytulaniu jej niestety moemy tylko pomarzy a do cakowitego wyeliminowania grzybicy.



Michal19 - 10 Gru 2006 20:59
" />no wiec musialo to byc juz wczesniej! a pozniej sie ujawnilo! No i trzeba leczyc wiec mam nadzieje ze bedzie ok!



sungift - 12 Gru 2006 17:20
" />Lucek ma si juz lepiej nie wiem czy pomogy krople przeciw pasoytom zewntrznym, ktre weterynarz wylaa mu na grzbiecik, czy tez usysza,e jeli w cigu 7miu dni nic si nie poprawi to trzeba bdzie go upi .Lucek nie jad sam nic przez ponad 3 tygodnie a ja karmiam go strzykawk i sta si cud w pitek po wizycie u lekarza zacz je.Je po troszeczku ale je !!!!!!!!!Wczoraj znowu bylismy u weta, ktra bya zaskoczona tak popraw i baaardzo zadowolona:) dosta Lakcid, ktry mieszam mu z Gerberem i Cebionem.Dodatkowo dosta tabletk na odrobaczenie na wszelki wypadek, ktr mam podzieli na 5 razy i codziennie dawac po kawaku.Oprcz tego musze mu dawa kupki jego rodzinki W przyszy weekend idziemy do kontroli i na kolejne kropienie preparatem przeciw pasoytom.Jestem dobrej myli:)udao si!!!!!!!



Aluniek - 12 Gru 2006 17:30
" />No to super, trzymam kciukasy



Chica - 12 Gru 2006 19:22
" />no to super ja te trzymam kciuki za Lucka, oby tak dalej



Eflusia1 - 23 Sty 2007 15:19
" />Mj wet (aden z 3) nie potrafi jednoznacznie stwierdzi, co dzieje si z moim malestwem. Fakt po zastrzykach i maci drapie si ODROBINK mniej, ale sktra na pyszczku jest nadal ysa, pena dziwnych strupkw i jakby suchych miejsc. PODEJRZEWAM, e jest to grzyb, Fluf ma ys plamk tylko w tym jednym miejscy i kilka malekich strupkw na ciele, ktre jakby si ju troszk lecz... Zastanawiam si, ile naley czeka po zastrzykach itp., eby skra na pyszczku staa si gadka i owosiona, przeledziam temat, pado tutaj kilka nazw maci wspomagajcych leczenie grzybw u gryzoni, moe mi kto poleci jak naprawd sprawdzon? Najlepiej z tym jak si j stosuje. A moe powinnam zwyczajnie jeszcze czeka? Zastrzki przyjmowa tydzie temu, swdzenie jest najwyraniej mniejsze, ale cigle jest a stan skry si nie poprawia...- ani te nie zmienia na gorsze. Spora ysa plamka, pena dziwnych ranek cigle jest...? Fluf drapie si po tej ysej plamce gwnie wtedy, kiedy jest ona czym posmarowana- nie mam pojecia co robi.



Chica - 23 Sty 2007 19:58
" />W wikszoci przypadkw grzybica nie wywouje swdzenia, podobno winki zaczynaj si drapa dopiero w zaawansowanym stanie grzybicy. Moliwe jest te, e twj prosiak nie ma tylko jednej przypadoci, jeli to wierzbowiec to w najgorszym przypadku po okoo 2, 3 zastrzykach z Iwermectyny powinny ju by widoczne efekty leczenia, jeli chodzi o grzybic to ja stosowaam tylko Ivamerol i po poprawnym stosowaniu efekty byy widoczne ju po tygodniu. Na pewno clotrimazol to dobra ma i moesz ze spokojnym sumieniem jej uywa do prosiaczka, na pewno nie zaszkodzi. Iwermectyn i Imaverol dostaniesz tylko u weta. Dowiedz si co dokadnie wet mu ju zaaplikowa.



Eflusia1 - 24 Sty 2007 08:18
" />A jeli weterynarz nie stwierdzi dokadnie co to jest (a wlaciwie 3 weterynarzy), a ja podejrzewam Grzybic, bo winka si drapie, nie pozwala si dotyka w 2 miejscach (na pyszczku i troch za uchem), ma ys plamk na pyszczku i skra w tym miejscu jest jakby sucha, ze strupami, nierwna, z dziwnymi wypustkami, do tego may si drapie, to czy mog zastosowa ma, bez wyranego polecenia lekrza? Czy to nie zaszkodzi? W tym wypadku, ktr lepiej Ivamerol czy Clotrimazol?
I czy grzyb moe "rosn"? NA Pyszczku mojego Flufa pojawiy si wypukoci, strup si zwikszy, woskw dalej nie ma, weterynarz nie wie co to Do tego nie mog wynosi FLufa na dwr i biega z nim po weterynarzach kolejnych codziennie, bo jest bardzo zimno, wieje mocny wiatr i pada nieg To co mu ronie jest jakby zrogowaciaym naskrkiem i jest straszne boj si bardzo o mj skarb

W prawym grnym rogu swojej wypowiedzi masz przycisk EDYTUJ, skorzystaj z niego jesli chcesz co dopisa lub zmieni, pisanie post pod postem jest zamiecaniem forum i notoryczne moe zosta ukarane! regulamin! - Mod




Chica - 24 Sty 2007 20:29
" />Popro weterynarza o pobranie zeskrobiny, musi to wysa do analizy, wtedy bdzie wiadomo co wyhodowao laboratorium i jakie leki bd w tym przypadku skuteczne a jakie nie. Na pewno zastosowanie clotrimazolu nie zaszkodzi, wic miao moesz przesmarowa go t maci. Jeli ma strupy konieczny bdzie antybiotyk i co osonowo typu lakcid. To kady lekarz powinien wiedzie, kurka co oni na tych studiach robili



Eflusia1 - 25 Sty 2007 15:14
" />Kupiam ma Clotrimazolum, w aptece, chwil temu, jak czsto powinnam ni Flufa smarowa? I w jakiej iloci? Poza tym czy ma powinna by rozcieczona... Prosz o w miar szybk odpowied... Pozdrawiam

Posmarowaam Flufiowi pysia jaki czas temu, pniej dugo siedziaam z nim na rkach, eby jej nie star teraz ogldam jego buziek i mam wraenie, e jego skra jest znacznie gadsza... Czy to moliwe, e jedno posmarowanie Clotrimazolem, moe da ju jakie efekty? Moe mam urojenia i tylko widz to, co chc widzie, ale jednak strupe znikn i czc grzyba jakby "odpada" Skra jest ysa ale gadsza, jakby tylko w jednym miejscu zostaa mu brzydka sucha wypukoc... Mo moliwe?



Chica - 26 Sty 2007 19:00
" />a rne rzeczy s moliwe wic obserwuj prosiaczka. Krem dodatkowo nawily skr, std efekt gadkoci, tak przypuszczam



Eflusia1 - 27 Sty 2007 12:22
" /> Teraz jestem przeraona... Mj maluszek rozdrapa sobie pyszczek i leci mu krew. Co robi w takiej chwili? Co robi eby nie zdrapywa Maci?? CO ROBI???



Ultrax - 09 Lut 2007 21:11
" />nie moliwe e ma grzybice u winek rzadko wystpuje grzybica



Eflusia1 - 09 Lut 2007 22:01
" />RZadko? [mj bd ;/] Z tego co wiem, grzybica, obok wiebowca, to jedna z najczciej przynoszonych z zoologicznego chorb. winki zapadaj na ni nieznonie czsto o czym wiadczy nawet ogromna ilo postw na ten temat. Radz poprzeglda forum... Poza tym, myl, e gdyby to nie bya grzybica, ma przeciwgrzybiczna nie zmiejszaaby objaww. Po tym jak Fluf rozdrapa sobie pyszczek- byam przeraaona, ale jeszcze dugo smarowaam mu go a do dnia, kiedy sier zacza tam adnie odrasta Teraz martwi mnie jeszcze tylko yskinka na boczku... Co dziwne, nie ma tam ran ani strupkw, ale Fluf zawsze piszczy, kiedy go tam smaruj...



Nikaa - 09 Lut 2007 22:09
" />
">nie moliwe e ma grzybice u winek rzadko wystpuje grzybica

Sprostowanie

Po pierwsze to RZadko po drugie u winek czsto wystpuje grzybica. Niestety gdy kto ma w sklepie 10 winek to czy zajmie si porzdnie? Niestety nie

Eflusia1 :
Skoro boli go tam to moe wybierzesz si do weta? Wiesz bdzie lepiej dla twojego winiaczka. ycz mu zdrowia



Eflusia1 - 10 Lut 2007 11:15
" />Haaah ale przypa A ja chc by polonistk Tak to jest jak si robi 10 rzeczy w jednym momencie W sumie wtpi, eby weterynarz pomg, on nawet nie wiedzia, e to grzybica ;/ Mimo tego, e piszczy, ma wydaje mu si pomaga, wic moe przesadzam, popiskiwanie moe by te skutkiem niewygodnej pozycji smarowania, ale tego si niestety nie da zmieni Dziki za poprawienie

A tak poza tym... To zastanawiam si czy mona zmienione chorobowo miejsce na skrze przemywa wod? Smaruj Flufikowi pyszczek maci, grzyb ulokowa si te w miejscu, z ktrego wosy nie wypady, wiec musz smarowa jakby sier, ktra pniej jest brzydka i poklejona. Pod sierci zosta mu tylko jeden wystajcy strupko-zrogowaciay patek skry i nie wiem co mam z tym robi. Jam smaruj to pniej nie wiem jak pozby si maci z sierci ;/



Febra - 12 Lut 2007 17:59
" />Witam!
W temacie, ktry zaoyam dopisaam poprzez opcj "edytuj" diagnoz 2 weta, ktry obejrza moj rzekomo zawszawion wink, jednak tam nikt nie zaglda a ja potrzebuj odrobiny rady Ot objawy zostay zdiagnozowane jako grzybica. Dostaa zastrzyk i psiukanko ktre jade powtrzy w srod, ketokonazol 1/20 tabletki dziennie oraz zalecono kapiel.Dzi ja wykpaam, od pitku podaje ketokonazol i jest bez zmian. Weta kaza zlikwidowac trociny i zastapi sianem.Tak tez zrobiam, ale od tych kilku dni drapie si rwnie mocno...Jak dugo to potrwa moze ? I czy mona j jako wzmocni? A o co chodzi z tym lakcidem przy antybiotykach, czy mona to na wasn rk kupi i stosowa, czy lepiej ustosunkowa sie do weta?
http://www.gryzonie.info/topics20/18305.htm



Eflusia1 - 12 Lut 2007 22:00
" />Pyznam szczerze, e mj weterynarz rne rzeczy "stwierdza", ale dopiero po tym jak ludzie z tego forum powiedzieli mi, e moja winka ma grzybic i polecili ma, to co zaczo skutkowa Ja polecam Clotrimazolum- jeli grzybica nie jest w zaawansowanym stadium Powoli, ale pomaga O antybiotykach niestety nie mam pojcia, ale co do siana mog si wypowiedzie... Weterynarz poleci mi to samo, zrobiam co kaza i aowaam, bo drapanie nie ustao, za to winka zjadaa siano ze swoim moczem itp. Ju po jednym dniu wrciam do trocin... Jak wygldaj zmiany na skrze Twojej winki? Nie mam zamiaru udawa mdrzejszej ni jestem, ale jeli leki nie pomagaj, to moe lekarz si pomyli... To te czowiek...



Febra - 13 Lut 2007 13:44
" />To jest mj drugi wet i jestem skonna mu zaufa Sprawia wraenie kompetentnego. winka si drapie i przerzedzia jej sie sier szczeglnie na brzuchu w tych "drapanych" miejscach. Zmiany te okreli wet na dziwnie symetryczne, dlatego mog by wywoane ocieraniem o trociny. Siano wkadam codziennie nowe bo zdy w 1 dzie opdzlowa cao W czasie kpieli zauwayam troch strupkw za uchem, oraz na grzbiecie. Kpiel niestety nic nie daa poza tym ze winka jest miciutka i wieutka. Mylaam o pozostawieniu w klatce samej pigwy, ale nie wiem czy winiakowi byoby dostatecznie wygodnie. Wracajc do skry, winka oczywiscie intensywnie linieje i ma "upie".Insektw brak. Jutro jad ponownie do weta.Zobaczymy co bdzie. Pozdrawiam!



Aluniek - 13 Lut 2007 21:51
" />Febra - siano jest najgorsza z mozliwych sciolek - wywal je natychmiast. Zdecydowanie lepszym rozwiazaniem jest granulat Cat's Dream.
Ketokonazol 1/20 tabletki? Ja dawalam 1/8 + lakcid - dzialalo jak reka odjal. Lakcid jest lekiem oslonowym na przewod pokarmowy.

Gdzie sa umiejscowione wykwity grzybicy?



docvet - 14 Lut 2007 11:08
" />U modych zakupionyych winek bardzo czsto ujawnia sie grzybica skry. Ma to zwizek ze spadkiem odpornoci zwizanym ze stresem jaki przeywa winka zmieniajc otoczenie.Imaverol , Clotrimazol - jak najbardziej choc czasem ten drugi uczula.Ja bardzo lubie preparaty w pynie na bazie jodku potasu np. Povidone jodine, Betadin.To cos podobnego do jodyny tylko na bazie wody nie spirytusu. Smarujemy zmienione miejsca z ok. 1cm zapasem 1*dz przez 3-4 tyg. Pamitajcie e grzybic leczy si tygodniami ,a im szybciej ja zaczniemy zwalcza tym szybciej znikna zmiany skrne. sm,arowanie preparatami dobrze jest przeduyc jeszcze o tydzie po cakowitym znikniciu objawow.
Wit. C podawana do pyszczka tez nie zaszkodzi



Febra - 14 Lut 2007 14:07
" />TAk wiec dzi jade do weta. Zobaczymy co powie. Wyrzuc dzis tez siano i zostawie sam podcik. Nie dostaam adnej maci, a 1/20 tabletki zostaa wyznaczona wedle wagi gdy moja winka way niecay kilogram ( co mi si mao wydaje, dlatego staram si ja troch podkarmi, ale na wychudzon absolutnie nie wyglda). Trudno mi odpowiedzie na pytanie o wykwity grzybciy gdy wet nie powiedzia gdzie konkretnie wystepuj. ja wiem e ma wasnie wyysienia symteryczne na brzuchu i tylnych apkach od wewntrz oraz strupki za uchem i na grzbiecie, te powstaj najprawdopodobniej od drapania. Zaczea te drapac si w okolicach pyszczka i oczu ale tam zmian nie ma, na razie Zapytam dzi weta o smarowanka i inne wzmacniajace cuda. Teraz dostaje swinka nadprogramowo duzo pietruchy z wit C. Szczerze miwc wol eby to bya grzybica ktr da sie wyleczy ni jakies niezidentyfikowane swinstwo ktre zamorduje moj wink Pozdrawiam!



AnkaH - 24 Kwi 2007 09:23
" />od 2 tygodni walczymy z grzybica u mojego Czorta. Dostalismy do psiakania roztwor 0.5% Clotrimazolum o nazwie Fungiderm. Psiakam Czorta raz w tygodniu przez 6 tygodni zgodnie z zaleceniami weterynarza. Widac juz poprawe, chociaz w jeszcze calkiem grzyba nie wygonilismy. Wyszorowalismy, wyparzylismy klatke, miseczki, poidelko i zabawaki. Zastanawiam sie natomiast nad zabawkami drewniamymi, czy w ich przypadku, wymycie, wyparzenie wystarczy? moze lepiej je wyrzucic?



Chica - 24 Kwi 2007 17:00
" />temperatura powyej 60 stopni pono zabija grzybka, zalej wrztkiem i myl e nie trzeba wywala. Ja miaam domek z paneli podogowych kiedy jak mj winek przechodzi grzyba, zlanie wrztkiem najwidoczniej wystarczyo bo grzyb ju nie powrci



emiska - 26 Kwi 2007 23:37
" />u mojej swinki wystapi podobny problem, grzybica ujawnia si dopiero po tygodniu od momentu jej zakupu, stracia wosy na znacznym obszarze mordki, prawdopodobnie dodatkowo roznosia j myjc sie apkami, oprcz tego ze stracia w tych miejscach siersc, pojawiy sie krwawiace rany, bardzo szybko sie z tym uporaam uywajc maci- Clotrimazol, dostepna w aptece, choc nie jestem pewna czy nie na recepte, gdy znikny rany na wszelki wypadek spryskaam j dodatkowo preparatem przeciwgrzybiczym w spreyu, dostepny rowniez w aptece, niestety nie pamietam nazwy, na og stosowany jest przy grzybicach stp, po grzybicy ani sladu, Trusia pod tym wzgldem zdrowa jak rybka. nie martw sie o swoj pociech, po tyg kuracji nie bedzie sladu grzybicy.



Chica - 27 Kwi 2007 07:23
" />pewnie chodzi o Daktarin w aerozolu



AnkaH - 27 Kwi 2007 08:11
" />przez ostatnich pare dni Czort zyl bez swojego drewnianego domku. W tym czasie widzialam duzo poprawe. Wczoraj wlozylam mu domek do klatki (oczywiscie wyparzony i wymyty dokladnie) i dzis rano zauwazylam nawrot grzybicy pod broda. Chyba jednak wyzruce domek na smietnik